LUCJAN STANIAK

5 lutego 2011

LUCJAN STANIAK – CZERWONY PAJĄK

Milicja zaczyna otrzymywać pełne przechwałek listy pisane czerwonym atramentem. Litery są delikatne niczym nić pajęcza. Z tego powstaje pseudonim zboczeńca – Czerwony Pająk.

Polska lat 60-tych. Gazety pełne są opisów i pochwał budowniczych Polski Ludowej. Ciemne strony życia, jeżeli nie są przemilczane, to w najlepszym wypadku dyskretnie spychane na bok. Socjalistyczna Polska ma same plusy, wszelkie zło dotyczy tylko krajów imperialistycznych.

Milicjanci są niedokształceni. Ich główny cel to są wrogowie systemu. Właśnie ta atmosfera zakłamania, pozwala przez 3 lata (1964-67) działać zboczeńcowi i mordercy. Nazywa się Lucjan Staniak i bardzo lubi kobiety. Świadomie czy nie – staje się współczesną odmianą Kuby Rozpruwacza. Z jednym wszakże wyjątkiem, Staniak gwałci swoje ofiary zanim je zamorduje i wypatroszy. Co ciekawe, większość morderstw dokonuje Pierwszego Maja lub we Wszystkich Świętych. Milicja jest bezradna. Wkrótce zaczyna otrzymywać pełne przechwałek listy pisane czerwonym atramentem. Morderca szydzi w nich z nieudolności śledczych i zachęca do lepszej pracy. Na końcu każdego jest wskazówka gdzie zostały ukryte następne zwłoki. Wszystkie listy pisane są czerwonym atramentem. Pismo jest delikatne niczym nić pajęcza. Z tego powstaje pseudonim zboczeńca – Czerwony Pająk. Jego próżność jest tak wielka, że nie wystarczają mu dotychczasowi adresaci. Zaczyna kierować swoje chore wynurzenia do gazet. W każdym zawiera „złote myśli”. „Nie ma szczęścia bez łez, ani życia bez śmierci. Strzeżcie się, ponieważ dam wam powód do łez”.

24 grudnia 1966 roku obok torów kolejowych w Krakowie znaleziono straszliwie zmasakrowane ciało 17-letniej Janiny Kozielskiej. Ofiara stanowi punkt zwrotny toczącego się śledztwa. Trzy lata wcześniej, w Warszawie, została zamordowana jej siostra bliźniaczka, wówczas 14-letnia Aniela. Prowadzący śledztwo zaczynają szukać punktów stycznych w zainteresowaniach obu dziewcząt. Okazuje się, dziewczynki należały do Krakowskiego Klubu Miłośników Sztuki. Jest to bardzo ważny ślad, ponieważ specjaliści z laboratoriów kryminalistyki jednoznacznie stwierdzają, że listy są napisane ręką artysty malarza. Milicjanci przesłuchują wszystkich członków wspomnianego klubu i natrafiają na 26-letniego tłumacza, pracującego w jednym z wydawnictw państwowych. Nazywa się Lucjan Staniak. Jest zapalonym malarzem i aktywnym członkiem klubu.

Charakterystyczna była twórczość Staniaka. Niemal wszystkie obrazy malował krwistoczerwoną farbą. Jeden z nich przedstawiał wypatroszoną kobietę, której z rozciętego brzucha wyrasta pęk kwiatów. Opieszałość milicji pozwoliła Staniakowi dokonać jeszcze jednego morderstwa. Ofiarą była studentka Bożena Raczkiewicz. Znów stacja kolejowa, tym razem w Łodzi, znów młoda kobieta zgwałcona i wypatroszona.

Staniaka aresztowano l lutego 1967 roku. Policja nie ma żadnych trudności aby nakłonić szaleńca do złożenia zeznań. On sam twierdzi, że ostatniego morderstwa dokonał, ponieważ bał się, że zaczyna tracić popularność. Jako usprawiedliwienie dla swoich zbrodni Staniak podaje, że jego rodzice oraz siostra zginęli w wypadku samochodowym. Sprawczyni wypadku uciekła z miejsca kraksy. Pierwsza ofiara była łudząco podobna do kobiety, przez którą zginęła jego rodzina.

Podczas procesu Czerwony Pająk przyznał się do 3O morderstw, udowodniono mu jednak tylko 6 i skazano na karę śmierci. Po przeprowadzeniu badań psychiatrycznych Lucjan Staniak został uznany za niepoczytalnego i umieszczono go w ośrodku dla psychicznie chorych w Krakowie.

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis
«
Następny wpis
»